wtorek, 6 listopada 2018

Wiersze na Dzień Niepodległości!

               „Niepodległość”
Spośród słów używanych nieczęsto,
tłumnie dzisiaj na place wybiegło
słowo piękne, jak honor i męstwo,
słowo, które brzmi – niepodległość.

Niepodległość to brąz na cokołach,
lecz na co dzień – mówiąc po prostu
polski dom, polski las, polska szkoła,
                          polska władza i polski Kościół.

                         Ono znaczy – bez strachu spać.
                       Ono znaczy – spokojnie się budzić,
                        kochać, śmiać się i pewnie trwać
                  – w wolnym kraju wśród wolnych ludzi.

Co Nowego u mnie?!

Witam, witam!! Jak tam zdrówko internauci? U mnie bardzo dobre. mam dwie wiadomości dla was. Pierwsza to, że jadę w ten piątek na wycieczkę do Sierocka. Jadę w piątek o 11 (rano), a wracam w sobotę też o 11 (rano). Jadą po za mną jeszcze sześć osób plus dwie opiekunki z ośrodka. Pani Justynka, od Terapii Ruchowej i Pani Benia od Terapii Kulturalno-Oświatowej, która jednocześnie jest opiekunką mojej dziewiątej grupy. Jadą osoby z, którymi dobrze się dogaduje. Super! Czeka mnie fajna zabawa. Zabieram aparat, więc będą ciekawe zdjęcia. Na pewno będą! No ale to dopiero w piątek. Niestety! A jeśli chodzi o drugą wiadomość, to ona jest taka, że w grudniu będzie nowa ubieranka na Azalea's Doll. Na razie jest tylko wersja na telefony z Androidem. Jest to gra, gdzie ubierasz dziewczynę w fajne modne sukieneczki, sukienki balowe lub w suknie ślubne. Nawet jest mała informacja o tym gdzie jest dostępna wersja na telefon i kiedy będzie dostępna ta wersja internetowa. Zrobiłam kadry, więc można zobaczyć w jakim stylu będzie ta gra. A nazywa się ona "Wedding Dress Design", po polsku to będzie "Projekt sukni ślubnej". A tłumaczenie tej informacji z ich strony będzie takie; "Stwórz wymarzoną suknię ślubną! Aplikacja na telefon z Androidem jest już dostępna w sklepie Google Play. Wersja internetowa dostępna w grudniu." Jak widać wszytko jest jasne. Szkoda tylko, że wersja internetowa będzie dopiero w grudniu. Wygląda na ciekawą grę. Czekam niecierpliwie na tę Nową Grę. A na razie kończę i idę z pieskiem na spacerek. A później, co? Może obejrzę jakieś Anime Japońskie? A może co innego? Zobaczymy co będzie mi się chciało robić. A bo zapomnę! Dzisiaj w ośrodku robiłam flagi. robiliśmy Flagę Polską, a to dlatego, że w niedziele jest Dzień Niepodległości. Zrobiłam swoją Flagę Polski i zabrałam do domu. Zrobiła też Flagę Japonii. A to dlatego, że chciałam ją zrobić dla siebie. Wiadomo dlaczego! Kocham Japonię całym sercem. Zrobię zdjęcia flagom i je wam pokażę. A na razie spadam! Papatki!


Galeria Kadr!!!










środa, 31 października 2018

Następna historyjka!

"Miłość pojawia się wszędzie!"
Yosuki Kawabachi i Keizo Aizawa
Jest gorące lato, jak co roku w Tokio. Młody Yosuki Kawabachi, o krótkich czarnych włosach, ubierający się elegancje retro ciuszki. Właśnie skończył 19 lat i dopiero idzie na studia. Będzie mieszkać w męskim akademiku. Mieszkać będzie w pokoju trzy osobowym. W każdym pokoju jest łazienka i WC. Umeblowanie to łóżka, szafki, szafeczki nocne i biurka. Rozmiar pomieszczenia to 27m2. Więc mają dużo miejsca do nauki. Tak wyglądają wszystkie pokoje. A okno jest na vis-a-vis drzwi. Na razie mieszka tylko z jednym kolegą. Drugi przyjedzie za rok, bo ma roczną przerwę w nauce. Pojechał do Stanów Zjednoczonych na praktyki. Keizo Aizawa mieszkający z Yosuki, to 21 letni mężczyzna wysoki o rudych długich włosach ubierający się modnie w ubrania skórzane. Nasz młody bohater dostał się na pierwszy rok weterynarii. Pragnie się opiekować zwierzętami. Jego starszy kolega jest już trzecim roku i uczy się na lekarza kardiologa. Pragnie leczyć serca dzieci. W jego rodzinie wszyscy mężczyźni są lekarzami. Pochodzi z elitarnej rodziny. Za to nasz młody Kawabachi jest z średniej klasy. Musi pracować żeby mieć na studia. Poza zajęciami pracuje w pobliskim barze, jako barman. Aizawa jest rozpieszczony przez swoich rodziców, a to dlatego, że jest jedynakiem. Ma dobry kontakt z matką, ale z ojcem nie może się dogadać już od wielu, wielu lat. Jego mama jest chora na białaczkę, a jego ojciec wini Keizo za jej stan. Dlatego on nie lubi spędzać czasu w swoim domu i nie wie co to jest miłość ojcowska. Jest zamknięty w sobie, nie lubi się zwierzać ze swoich problemów. Za to Yosuki jest jego odzwierciedleniem. To wulkan energii. Wszędzie go pełno. Uwielbia pomagać innym. Ma rodzeństwo, które składa się z siostrzyczki i starszego brata. Jego ojciec zmarł gdy miał dwa latka. Matka pracuje jako kelnerka w barze, gdzie mało jej płacą. Nie zawsze ma na rachunki i jedzenie. Młodsza siostra chodzi do gimnazjum, a starszy brat zamiast na studia poszedł do pracy żeby pomóc finansowo rodzinie. To męski Uniwersytet. Nawet nauczyciele to faceci. Yosuki i Keizo pierwszy raz się spotkali, w pokoju akademickim. Gdy Keizo leżał na łóżku i czytał książkę, to młody Yosuki wchodził właśnie przez drzwi. Witając ukłonił i przestawił się, a Keizo spojrzał na niego nad książki.  I wrócił do czytania nie odpowiadając nic. Yosuki zdziwił się, a następnie trochę zdenerwował. Podszedł do niego i wyrwał mu książkę, jeszcze raz mu się przestawiając. Keizo zdziwił się. Zastanawia się co ten młody wyprawia. Spojrzał się na niego i pomyślał, że ten młody jest nawet słodziutki. Nikt nie zna jego sekretu, którym jest to, że on jest... Homoseksualny. Udaje, że interesują go dziewczyny, bo jak jego ojciec by się o tym dowiedział to by go wydziedziczył. dlatego trzy ma to w sekrecie. A młody Yosuki mu się spodobał. Gdy on mu wyrwał książkę, to nasz Keizo podszedł do niego i zaczął z nim flirtować. Mówił mu słodkie słówka, przytrzymując jedną ręką jego brodę. Na to Yosuki się zarumienił i nie wiedział co powiedzieć. I tak na każdym kroku gdy byli sami, nasz Aizawa z nim flirtował, a Kawabachi się cofał, rumienił się i wtedy zawsze brakowało mu słów. Gdy miał okazje nie chciał z nim zostawać sam na sam. Ale niestety mieszkają w jednym pokoju. I wtedy nie ma gdzie uciec przed nim. Gdy tylko byli sami w pokoju, to Aizawa mówił romantyczne słówka i próbował się zbliżyć do Kawabachi'ego. Młody nie mógł długo się do tego przyznać, ale wreszcie zrozumiał, że i on myśli o Aizawie jak o swojej drugiej połówce. No ale on jest nieśmiały i zawsze to Keizo przejmuje inicjatywę. zastanawiali się co to będzie jak minie rok i wróci ich współlokator ze Stanów. Przez to, że Keizo jest z elity, to miał dobry kontakt z synem dyrektora szkoły. Po prosił tego kolegę, żeby jego ojciec przeniósł ich nieobecnego na razie współlokatora do innego pokoju. I tak się stało. Ten, który był w Stanach, został przeniesiony do innego pokoju. A nasi bohaterowie mieli pokój tylko dla siebie. I tak jak tylko byli sami, przytulali się i całowali. Po prostu flirtowali ze sobą. No ale nikt o tym nie wiedział. Nikomu o tym nie mówili i nie zamierzają mówić. Po skończeniu studiów zamierzają za mieszkać razem i spędzić całe życie razem. Można im tylko życzyć szczęścia. Miłość może pojawić się w każdej formacji oraz chwili.

Historyjka!!

"W świecie Pocahontas - 50 lat później"
                 Misha                                     Yamuni
Na pewno każdy zna Pocahontas z Walt'a Disney'a?! To dzieje się w świecie Pocahontas, tylko 50 lat później. Nasza Pocahontas i jej mąż John Rolfe, już umarli. Zostali pochowani koło siebie nad rzeką James. Nowym przywódcą tamtejszych Indian jest mąż córki Pocahontas. Tak poza pierwszym synem Thomasem, miała też córeczkę. Urodziła ją zaraz po powrocie do swojej wioski. Dała jej imię Devina, czyli "Podobna do bogini". Była tak piękna i podobna do swojej matki. Teraz jest starsza i żoną przywódcy Indian. Przywódca Indian, a mąż Deviny ma na imię Samiyi, "Niezrównany". Poznała go gdy miała 10 lat. On jest czystej krwi Indianinem. Oboje jego rodzice to Indianie. Devina i Samiyi mają syna o imieniu Yamuni, czyli "Święta rzeka". Tak jak jego babcia Pocahontas, tak i on jest buntowniczy. Chodzi własnymi ścieżkami. Któregoś dnia poszedł do angielskiej wioski Jamestown. Z daleka zobaczył piękną młodą pannę. Nazywała się Mishaelle Allison Robinson-Brown. Ale przyjaciele i rodzina nazywali ją Misha. Jej ulubiona sukienka ma kolor fioletowy. Ma blond włosy, a oczy ma zielone. Ona nie myśli jak inni, że Indianie to Dzikusy. Jak spotkała Yamunę w Jamestown, zakochała się od pierwszego wejrzenia. Spotykali się potajemnie. Opowiadali sobie różne rzeczy, żeby poznać się bliżej. Przez rok poznawania się Yamuni poznał angielski, a Misha język Indian. Rodzice Yamuny nic nie mieli przeciwko Mishy. A to wszystko przez to co przeżyła Pocahontas, matka Deviny i Thomasa. No ale rodzice Mishy już mieli coś przeciwko. Nazywali Indian "Dzikusami". Ich córka się z tym nie zgadzała. Rodzice i ona byli z elity. Byli bardzo znani i bogadzi. Tak się długo z nimi kłóciła, że chciała uciec, ale nie mogła. Rodzice wrócili z nią do Londynu. Po dwóch latach czekania jej powrotu, Yamuni usłyszał, że jest ona zaręczona z bogatym Paniczem. Pojechał do Londynu z Thomasem. On znał to miasto, a Yamuni nie. Szukał jej w Londynie przez 4 miesiące. Gdy wreszcie znalazł to było już za późno. Rodzice zmusili ją do wyjścia za mąż. Misha była już po ślubie od miesiąca, ale to nie jedyna zła wiadomość. Ona była też w ciąży. Gdy go spotkała w lesie za Londynem, płakała i przepraszała. Mówiła, że zmusił ją to pójścia z nim do łóżka. Na początku był zły na nią, następnie chciał zabić jej męża, ale po tygodniu. I po rozmowie z Thomasem zmienił zdanie. Wrócił z Thomasem do swojej wioski. Rodzice jego obiecali go córce Indian z innej wioski. Pobrali się. Yamuni został przywódcą, ale innej wioski nie swojej. Jego wioska była blisko rzeki James, a ta druga blisko gór. I tak Yamuni i Misha zostali rozdzieleni przez los. Nigdy się nie spotkali od czasu gdy widzieli się w Londynie. W tym czasie Misha ma już trochę dzieci. Dwie dziewczynki i jednego chłopczyka. Za to Yamuni ma dwie dziewczynki. Bardzo je kocha i tak samo swoją żonę. Dlaczego los ich rozdzielił? Dlaczego nie walczyli o swoją miłość? No, ale niestety tak się dzieje na świecie, że nie wszystko nam się udaje. A to wszystko działo się w 17 wieku, czyli koło 1667, a 1675 roku.

wtorek, 30 października 2018

Pocahontas – historia prawdziwa (wikipedia)

Bajkę o Pocahontas – słynnej indiańskiej księżniczce, która uratowała przed śmiercią angielskiego kolonistę Johna Smitha zna chyba każdy. Bajka Walta Disneya wyprodukowana w 1995 roku szybko stała się popularna i zyskała rzesze wiernych fanów. Jednak nie każdy wie, że Pocahontas żyła naprawdę, a jej prawdziwe życie niestety niewiele miało wspólnego z bajką.

środa, 24 października 2018

Nowa historyjka!

"Bliźniaczki"
Miki i Sisi
Na pewnej wyspie, mieszkały dwie bliźniaczki. Zawsze tam było gorąco, przez cały rok. Dziewczyny są tak do siebie podobne, że musiały się wyróżnić kolorami włosów. Przez to, że lubią te same ciuchy i inne rzeczy, to wybierają je, ale w innych kolorach. Miki (ta po lewej), lubi kolor żółty. A Sisi (ta po prawej) lubi pomarańczowy kolor. Dziewczęta nie dawno skończyły siedemnaście lat. Miki kocha grać na skrzypcach, oglądać operę i balet. Marzy o byciu weterynarzem. Sisi za to lubi grę w piłkę nożną. Oglądać sport i marzy o dostaniu się do najlepszej drużyny piłkarskiej. Miki jest romantyczna, spokojna, pomocna i stydliwa. Za to jej siostra to wulkan energii. Jest hałaśliwa, sprytna i buntownicza. Mimo, że nie raz się kłócą to i tak kochają się mocno i jedna za drugą odała by życie. Wyspa na, której mieszkają nazywa się Kasakuchi. Jest na środku Oceanu. Mimo, że nikt o niej nie wie to nie jest tak mało rozwinięta jak myślicie. Na przykład znają angielski oraz mają prąd i gaz. A to dlatego, że kiedyś zostałą ona odnaleziona, ale o niej wszyscy zapomnieli, bo jest tak mała, że jej z góry nie widać. Jest tam tylko jedno małe miasteczko. Mieszka tam tylko 100 osób. Jest tam jeden sklep, który ma wszystko od jedzenia po wkrętki, kościół, który robi też za szkołę, baro-resturacja, jeden zajazd dla gości oraz kilka małych domków jedno rodzinych. Jest też ratusz, lekarz, weterynasz i policja. W ratuszu pracują tylko dwie osoby. Tak samo jest jeśli chodzi o lekarza i weterynarza. Mieści się to w jednym budynku. No a jeśli chodzi o policję to raczej nazwałabym to, że to szeryf i jego zastępca. Jest tam spokojnie. Dużo roślin i zwierząt. Miejsce idealne na emeryturę lub wakacje. Ale Sisi ma już dość tej wyspy. Marzy o wydostaniu się stąd i zwiedzeniu reszty świata. Za to jej siostra jest innego zdania. Myśłi, że lepiej będzie jak zostaną na wyspie. Ona nie chce zwiedzać reszty świata. Co się stanie z siostrami? Czy jak skończą po 18 lat, to każda pójdzie w swoją stronę? Sisi zwiedzi resztę świata? Czy Miki pojedzie z siostrą? Co się z nimi stanie to już inna historia.




P.S.: Reszta historyjek jest w pliku PDF i możecie go sobie pobrać i poczytać. Jest dostępny na samym górze w menu rozwijanym. Miłego czytania!

sobota, 20 października 2018

Galeria Nowych Prac!!!!

Dobry Wieczór Czytelnicy! Dzisiaj dokończyłam ten obrazek o, którym pisałam wczoraj. Pokolorowałam też inne obrazki z tej kolorowanki. Poza tym zrobiłam kilka fajnych prac. Własnoręcznie kleiłam, wycinałam, rysowałam itd. Zrobiłam im zdjęcia wszystkiemu co robiłam dzisiaj. Wszystko mi się podoba. Nie wiem jak wam, ale one są cudne. Poniżej są zdjęcia moich prac. A teraz kończę, bo oglądam z mamą Voice of Poland. Do następnego wpisiku!

Koreański zespół kobiecy!

Dzień Dobry czytelnicy! Gdy wczoraj oglądałam z mamą ten program na polsacie, "Lepiej późno niż wcale", to przypomniał mi się odcinek, gdzie byli w Korei. Tam byli w programie TV z takim fajnym zespołem kobiecym. Nazywały się one Momoland. Feszłam w internet po tym odcinku i znalazłam dwie fajne piosenki tego zespołu, które były w dwóch wersjach językowych. Pierwszy to oczywiście koreański, a drugi za to to japoński. Super piosenki. Mi się one podobają. Pierwsza piosenka to Bboom Bboom, a druga to Baam. Obie są bardzo fajne. Koreańska wersja piosenek ma inny teledysk niż ta wersja japońska. Mają też wersje klipów, które zwą Dance Video, czyli Taneczny Klip. Widać tam dokładnie kroki, które są w teledyskach. One też są fajne. A nawet nie trudne. No to na dzień dobry fajne dwie piosenki dla was w kilku wersjach klipowych. Więc Miłego dnia życzę.

piątek, 19 października 2018

Aktualności!!

Siemka czytelnicy! Jak zwykle nie wiele u mnie się zmieniło. Dlatego nie, będę wiele pisać. napiszę tylko to, że w Ośrodku do, którego chodzę zrobiłam na kartce jesienne drzewko. zrobiłam mu zdjęcie na pamiątkę. Widać je na dole pod wpisem. Fajne, co nie? Mi się podoba. A w domu jak siedziałam z mamą w salonie i oglądałyśmy razem telewizję, to ja kolorowałam kolorowankę, którą dostałam od mojej Cioci, a siostry mojej mamy. Są tam i łatwe i bardzo trudne obrazki. Mama mówi, że to kolorowanka dla dorosłych. Zrobiłam zdjęcie obrazkom, które pokolorowałam w tej książęce. Je też dałam je niżej pod wpisem. Fajne, prawda? Mi się podobają. Nie wiem jak wam, ale ja miałam taki sobie dzień. To drzewo robiłam kilka dni temu. Nie dzisiaj. Ale za to robiłam dzisiaj w domu te obrazki z kolorowanki. W Ośrodku dzisiaj się nudziłam. Nie było zajęć. Dobrze, że w domu miałam tą książeczkę. To miałam co robić. Jutro dokończę obrazek, który nie skończyłam, bo chcę odpocząć i trochę posiedzieć przy komputerze. Jutro go skończę. Są tam na prawdę nie, które trudne obrazki. Jeden obrazek będę kolorować kilka godzin, jak nie dni?! Bo są tak małe szczegóły, że muszę to robić bardzo wolno. Bardzo dobrze. Mi się to podoba. Fajne są takie obrazki. Mi się podobają. Ale są tam też łatwe obrazki. I zaczynam od nich. Następne będą te średnio trudne, a na końcu te najtrudniejsze. Ale zmieńmy temat. Miałam oglądać anime Kyoukai no Rinne, ale tłumaczenie było tak kiczowate, że musiałam to przerwać. Tłumacz tak źle formułował zdania, że aż ja nie mogłam tego zrozumieć. I nic nie rozumiałam z tego co tam mówili w tym anime i o co chodziło. od 1 do 15 odcinka tłumaczył ktoś inny i było wszystko w porządku, ale od 16 odcinka zaczął tłumaczyć ktoś inny i nic nie mogłam zrozumieć. Zdania nie miały sensu. Ale moim zdaniem nic nie tracę, bo nawet jak było by to dobrze przetłumaczone, to samo anime robiło się już nudne i nie ciekawe. Więc moim zdaniem nic nie tracę. Nie polecam tego anime. Nie z powodu, że jest źle przetłumaczone tylko, że jest nudne i nie ciekawe. Nic tam się nie dzieje. Nie ma akcji ani żadnej komedii. A podobno to komedia i romans. Ani komedii, ani romansu. No romansu było tyle co kot na płakał. Ale mam inne anime w zanadrzu. Dlatego się nie przejmuję. Zdarzają się anime, które nie da się oglądać i się je porzuca. I tak jest z tym anime. To ja kończę i zaczynam oglądać jakieś inne anime np. może Bloodivores? Podobno jest o wampirach, które ja ubóstwiam. Ma tylko 12 odcinków, ale nie szkodzi. To ja kończę i życzę spokojnej nocy. Papatki!

niedziela, 14 października 2018

Własne Timing i Typsetting!

Siemka! Właśnie skończyłam robić swoje trzecie w życiu efekty do napisów. Już kiedyś robiłam takie efekty do teledysku z internetu. Nie tłumaczę, bo nie znam angielskiego, ani innego języka po za polskim. Dlatego robię tylko efekty. A w internecie to nazywają Timing albo Typsetting. Dodałam go już na YouTube. Pierwsze efekty robiłam to tej piosenki Silent Scream, a wykonawca tej piosenki jest Anna Blue. Zrobiłam też do jej niemieckiej wersji piosenki, czyli do Stummer Schrei. A teraz robiłam do openingu, który jest początkiem, czyli takim intro w anime Bloodivores. Dodałam te same napisy do Chińskiej wersji piosenki. Nie wiem jak wy, ale mi się podobają te efekty czcionek. Chciałam zrobić coś nowego nic tylko oglądanie anime w internecie. Podobają się wam te efekty? Bo mi tak! A teraz idę spać, miłego oglądania i czekam na komentarze. Dobranocki!
Bloodivores Opening eps.1-6 MiliAtae ga Kyoumei ~Nenten~』                             Bloodivores Opening eps.7-12 MiliYou wou Gongmiing ~Nenten~